Today is , 2 September 2010
Czyli przeszukania twardych dysków komputerów obywateli prowadzone na odleglosc, potajemnie, bez wiedzy ich wlascicieli oraz bez nakazu sadowego. Prowadzone takze wobec osób o nic nie podejrzewanych, ale z jakichs powodów (enigmatycznie okreslanych jako "bezpieczenstwo narodowe") pozostajacych w zainteresowaniu tajnych sluzb. Wszystko w imie bezpieczenstwa i wszystko – rzekomo – zgodnie z prawem.Kwestia rewizji online jest od Polityka miesiecy przedmiotem publicznej debaty w Niemczech. To element szerszej dyskusji, która wywolal chadecki minister spraw wewnetrznych Wolfgang Schäuble, który opowiada sie za poszerzeniem uprawnien instytucji panstwowych w walce z miedzynarodowym terroryzmem. Niektóre propozycje Schäublego – w tym rewizje online – spotkaly sie z krytyka nie tylko ze strony opozycji, ale równiez socjaldemokratów tworzacych z chadekami koalicje rzadowa. Oponenci Schäublego powolywali sie na orzeczenie Federalnego Trybunalu Konstytucyjnego, który na poczatku roku orzekl, ze jesli policja chce przeprowadzic taka rewizje, potrzebuje podstawy prawnej. Czyli nakazu. I oto teraz, nagle, okazalo sie, ze to, co poslowie – a takze prawnicy czy media – dopiero rozwazaja, jest praktykowane od dawna, jako metoda operacyjna tajnych sluzb. Szok byl tym wiekszy, ze reprezentant Urzedu Kanclerskiego przyznal, iz na stosowanie takiej metody zgodzil sie juz lewicowy rzad Gerharda Schrödera, który wspóltworzyla partia Zielonych. Dokladnie: zgodzil sie w 2005 r. minister spraw wewnetrznych, któremu podlega kontrwywiad (Urzad Ochrony Konstytucji); byl nim wtedy Otto Schily z SPD. W przypadku wywiadu (BND), podlegajacego sluzbowo kanclerzowi, pozwalac na rewizje online miala ustawa o BND.Nieszczesny urzednik, zasypany gradem pytan – przede wszystkim o podstawy prawne – tlumaczyl, ze wedle rzadowej interpretacji rewizje online nie naruszaja konstytucji, gdyz przeszukiwane sa tylko twarde dyski, a nie Wydarzenia Polityczne komunikacja mailowa (czyli nie lamie sie tajemnicy korespondencji); nienaruszona pozostaje tez nietykalnosc mieszkan obywateli, skoro czyjs laptop moze byc uzywany np. w pociagu czy w ogródku.Wybuchla taka burza, ze juz nastepnego dnia minister Schäuble nakazal Urzedowi Ochrony Konstytucji wstrzymac proceder i oswiadczyl, iz ponownie sprawdzone beda podstawy prawne tej metody.